„Chronology of Kai Yuan Tung Bao” Rogera Wai San Doo to książka skierowana oczywiście głównie do sympatyków Kai Yuanów. Jak to bywa najczęściej, w przypadku takich pozycji, podzielona jest ona na dwie części: opisową i katalogową, a całość zajmuje 112 stron formatu ciut mniejszego od A4.

Spójrzmy zatem, czym nas raczy autor w części opisowej.

Po tradycyjnym wstępie, otrzymujemy propozycję chronologii monet Kai Yuan Tong Bao 開元通寶, bazującą na podziale czasu emisji na trzy przedziały: wczesny okres – lata 621-713, okres środkowy – lata 713-844, oraz okres późny – lata 845-907. Jest to propozycja autora, oparta na badaniach archeologicznych i porównawczych.

Następnie Wai San Doo przechodzi do wariantów kaligrafii (rozkładając znaki wchodzące w skład legendy na czynniki pierwsze), opisuje znaki mennicze (półksiężyce, znaki paznokcia, gwiazdy etc.) i ich położenie na awersach i rewersach, by w końcu scharakteryzować 16 typów (nie licząc podtypów) Kai Yuanów i przypisać je do wspomnianych powyżej trzech okresów.

Tutaj wypada się na chwilę zatrzymać.

Większość z nas podczas identyfikacji chińskich monet keszowych, w tym atrybucji monet Kai Yuan Tong Bao 開元通寶, korzysta głównie z dwóch źródeł – katalogu „Cast Chinese Coins” Davida Hartill’a, oraz strony Zeno.ru (w obu miejscach, tak jak w omawianej pracy, spotkamy podział emisji Kai Yuanów na trzy okresy o nazwach wczesny, środkowy i późny).

Pewnie niejednokrotnie zdarzyło się nam konfrontować jedno źródło z drugim.

Korzystając z nich równolegle, prawdopodobnie nie uniknęliśmy zdezorientowania, gdy po przypisaniu konkretnych egzemplarzy Kai Yuanów do danego okresu panowania dynastii (emisji) na podstawie opisów Hartill’a, przeglądając Zeno okazało się, że monety te lądują tam jednak w okresie innym (pomijam oczywiście fakt, że na Zeno w Kai Yuanach nie do końca panuje porządek).

I odwrotnie, jeżeli ktoś wpadł na pomysł odniesienia monet z bazy Zeno do „Cast Chinese Coins” nie zawsze znalazł je w okresie dynastii o tej samej nazwie.

Należy mieć świadomość, że wyodrębnione w różnych źródłach okresy emisji Kai Yuan Tong Bao 開元通寶, pomimo tych samych nazw, to nie te same ramy czasowe.

Zaproponowany w omawianym tutaj katalogu „Chronology of Kai Yuan Tung Bao” Rogera Wai San Doo podział emisji na lata 621-713, 713-844, 845-907 zastosowano właśnie przy budowie kategorii dla tych monet na stronie Zeno.ru.

Hartill z kolei bazuje na podziale, jaki znajdziemy w „Typologie et chronologie des kai yuan ton bao des Tang” François Thierry’ego – wczesny okres 621 – 718 (Francois Thierry – typ I), środkowy okres 718 – 732 (Francois Thierry – typ II), późny okres 732 – 907 (Francois Thierry – typ III i typ IV).

Wróćmy do pracy Wai San Doo.

Kolejną rzeczą jaką otrzymujemy, to porcja informacji o parametrach Kai Yuan Tong Bao 開元通寶 (zarówno fizycznych jak i chemicznych) oraz o technikach mennicznych jakimi się przy ich produkcji posługiwano.

I tu (myślę, że nie tylko dla mnie) ciekawostka. Autor przedstawia pogląd, iż monety Kai Yuan Tong Bao 開元通寶 odlewane były w formach glinianych, w których uprzednio odciśnięto monety matki. Bazując na dostępnych i popularnych źródłach, chyba większość z nas jest utwierdzona w przekonaniu, że Kai Yuany to efekt odlewania w formach piaskowych, a w okresie dynastii Tang technologię tę stosuje się już powszechnie, mając za sobą czasy form glinianych.

Faktem jest jednak, że w 1992 roku w Shantung odkopano fragment glinianej formy do odlewania przedmiotowych monet, natomiast (z tego co wiem) jest to jedyny znany na świecie ślad stosowania do ich produkcji tej technologii (notabene został zaklasyfikowany jako skarb narodowy). Oczywiście o ile pojedyncze znalezisko nie przesądza sprawy i w żaden sposób nie dyskwalifikuje poglądu o odlewaniu Kai Yuanów w formach z piasku, to jednak każe zrewidować nasze stanowisko w tym temacie. Być może czas dynastii Tang 唐 uważać należy za okres przejściowy od form glinianych do form piaskowych.

Część opisowa kończy się krótkimi informacjami o fiducjarnych emisjach monet Qian Feng Quan Bao 乾封泉寶 i Qian Yuan Zhong Bao 乾元重寶.

W części katalogowej zilustrowano wszystkie zaproponowane wcześniej typy monet Kai Yuan Tong Bao 開元通寶, jak również kilka egzemplarzy nielegalnych, spiłowanych Mobianqian 磨邊錢 i obciętych Jianbianqian 剪邊錢, czy monet posiadających błędy mennicze. Znajdziemy tam również, wspomniane w części opisowej,  Qian Feng Quan Bao 乾封泉寶, Qian Yuan Zhong Bao 乾元重寶 oraz monety rebelii (756-763 n.e.) Shi Siming’a 史思明 – De Yi Yuan Bao 得壹元寶 i  Shun Tian Yuan Bao 順天元寶.

Książka została wydana w roku 2003, jako (jak sam autor określił) streszczenie dla nieznających języka chińskiego poprzedniej, wydanej w 1996 roku pracy „Kai yuan tong bao xi nian hui kao”  開元通寶繫年彙考.

Czy warto postarać się o zdobycie „Chronology of Kai Yuan Tung Bao” Rogera Wai San Doo?

Zdecydowanie warto.

W kwietniu bieżącego roku pojawił się przewodnik/katalog dotyczący monet Qian Yuan Zhong Bao 乾元重宝, głównych, obok Kai Yuan Tong Bao 開元通寶, emisji dynastii Tang 唐 (618-907), a mianowicie „Tang Dynasty Qian Yuan Zhong Bao Cash Coins: Guide to Common Plain-Reverse Varieties” autorstwa Matthew H. Dicka.

Opracowanie to dotyczy monet Qian Yuan Zhong Bao 乾元重宝 o wartości jeden, o czystych, bez znaków czy napisów, rewersach.

W katalogu wyróżnione zostało 26 grup wariantów, w których umieszczono 457 monet. Ostatnia grupa jako jedyna dotyczy nie jednokeszówek z czystym rewersem, a nielegalnych emisji małych monet (wielkości 1 Kesz) z umieszczonym na nim dodatkowym pierścieniem. Te nielegalne („prywatne”)  naśladownictwa imitować miały oficjalne, odlewane w roku 759 na potrzeby walk z rebelią, duże monety wartości 50 Kesz. Każda grupa wariantów, jak również każda moneta z osobna posiada opis. Wszystkie monety są także zilustrowane w rzeczywistej wielkości.

Autor, oprócz skatalogowania ponad 450 wariantów Qian Yuan Zhong Bao 乾元重宝, porusza w części opisowej między innymi temat produkcji monet, fałszerstw czy frotażu (opisując po krótce jak techniką tą się posługiwał ilustrując katalog). Krótko podane są również informacje odnośnie czyszczenia monet czy, co ciekawe, zakupów w Internecie z nawiązaniem do uczciwości sprzedawców i cen monet keszowych.

Aby mieć pełną możliwość identyfikacji wariantów monet QYZB o wartości jeden z rewersami bez dodatkowych znaków, należałby się jednak ponadto zaopatrzyć we wcześniej wydaną pracę Shôji Yoshidy „Ken Gen Jû Hô Senfu” (Katalog Qian Yuan Zhong Bao), której to w zamiarze autora prezentowany katalog jest kontynuacją czy uzupełnieniem. Jak podano między innymi w informacjach na tylnej stronie okładki, prace te uzupełniają się nawzajem, same w sobie nie wyczerpując tematu.

Książka, jako katalog, skierowana jest oczywiście do pasjonatów monet keszowych skupionych na tytułowych Qian Yuan 乾元. Stąd, pomimo przytoczonej na ostatnich stronach przez Matthew H. Dicka bardzo ważnej zasady: „Kup książkę zanim kupisz monetę”, w mojej opinii ta akurat pozycja nie jest obowiązkową w każdej bibliotece, choć również amatorzy keszówek zajmujący się nimi bardziej przekrojowo pewnie z przyjemnością i zaciekawieniem zapoznają się z ogólnymi informacjami zawartymi w części opisowej jakie wspomniano wyżej. Jednak do ogólnej identyfikacji podstawowych odmian wystarczą zbiorcze opracowania.

Szczegółowa zawartość tomu – tutaj.

Format około A4, miękka okładka, 124 strony.

Ostatnią pracę Davida Hartilla „Cast Chinese Amulets”, która pojawiła się na rynku w tym roku, nazwał Bartosz Zarębski w ostatnim wpisie „Aktualności” na swoim blogu monety-keszowe.blogspot.com „najbardziej doniosłym wydarzeniem ostatnich miesięcy” co w mojej opinii nie jest żadną przesadą. Podobnie jak inni, również czekałem na tę pozycję, choć chińskie amulety nie są moją wielką namiętnością, a konsekwencją zainteresowania monetami keszowymi i nie stanowią głównego trzonu mojego hobby. No i się doczekałem – około tygodnia temu mogłem postawić „Cast Chinese Amulets” pomiędzy innymi pracami autora w mojej bibliotece.

 

Czym tak pokrótce są przedmiotowe chińskie amulety?

Starożytni Chińczycy nie do końca wierzyli we własne siły w zmaganiu się z nieszczęściami, chorobami, naturalnymi klęskami, złymi duchami czy innymi przeciwnościami losu. W walce z całym tym potencjalnym złem miały wspierać ich właśnie amulety . Pełne zaklęć i życzeń oraz opiekuńczych symboli, jedne miały chronić ludzi od złego, drugie miały przyciągać pomyślność. Oddają one pragnienia ówczesnych Chińczyków dotyczące szczęścia, bogactwa, długowieczności czy posiadania wielu potomków. Zwykle odlewane z brązu lub mosiądzu, często przypominające monety lub nawet z nich wykonywane, inne w przeróżnych fantazyjnych kształtach, pomagały przez kilka wieków wieść ludziom dostatnie życie.

Jak temat monet keszowych jest niszowy w Polsce, tak amulety posiadają jeszcze mniej amatorów. Od czasu do czasu spotykane na akcjach czy w sklepach są często zagadką i nie bardzo potrafimy je zidentyfikować. Tak jak w obszarze monet, tak w przypadku amuletów dochodzi jeszcze kwestia zalewu rynku przez wyroby fantazyjne typu suweniry dla turystów czy po prostu późniejsze, jak i dzisiejsze falsyfikaty. Nic dziwnego, że praca taka była jak najbardziej oczekiwana i pożądana.

 

Jak wygląda zawartość „Cast Chinese Amulets”?

David Hartill popełnił dzieło monumentalne. Zgromadził w jednym tomie ponad 5000 amuletów, grupując je w części katalogowej w czterech sekcjach:

– Amulety ażurowe

– Amulety obrazkowe

– Amulety ze znakami zodiaku

– Amulety z inskrypcjami

Część katalogu dotyczącą amuletów z inskrypcjami autor opracował na takiej samej zasadzie jak przewodniki służące do identyfikacji monet keszowych w swoich innych pracach – amulety pogrupowane są w zależności od ilości kresek, z których składa się pierwszy znak ich legendy.

 

Przed główną częścią katalogową książka zawiera wstęp, oraz rozdział dotyczący klasyfikacji amuletów.

We wstępie otrzymujemy sporą garść ogólnych informacji związanych z amuletami, oraz obszerny podrozdział dotyczący ich ikonografii, gdzie na kilkudziesięciu stronach opisano cały szereg wyobrażeń i symboli.

Następnie autor zapoznaje nas z ogólną klasyfikacją, która zawiera również obiekty wykraczające poza cztery skatalogowane kategorie i które nie są przedmiotem opracowania np. „Chess coins” – żetony będące figurami do gry w chińskie szachy czy tabliczki modlitewne Zhu pai 祝牌.

Na końcu książki znajdziemy oczywiście bibliografię.

 

Jakie jest pierwsze wrażenie w kontakcie z książką?

Sama książka wydana jest naprawdę solidnie. Twarda oprawa, prawie 800 stron, około 2 kilogramy wagi. Trzymając w ręku ten solidny tom czuć równocześnie wagę merytoryczną opracowania.

Ze swojej strony gorąco polecam do każdej biblioteki amatora keszowego mennictwa.

„Cast Chinese Coins” Davida Hartilla nie jest pozycją nową. Wydana została w 2005 roku (druga edycja 2017) i została już niejednokrotnie zrecenzowana. Temat został wyczerpująco przedstawiony m.in. tutaj:

http://monety-keszowe.blogspot.com/2011/10/cast-chinese-coins-david-hartill.html

Ze swojej strony chciałbym jedynie podzielić się moimi odczuciami przed i po zakupie.

Na początku podszedłem do niniejszej pozycji z pewnymi obawami. W dobie cyfryzacji fotografii, kiedy praktycznie każdy z nas może uwiecznić praktycznie wszystko w szybki i łatwy sposób, uzyskując do tego bardzo dobry efekt, książka o tematyce numizmatycznej zawierająca jedynie rysunki monet może wydawać się nieatrakcyjna i archaiczna.

Dziś nawet popularne katalogi zawierają kolorowe zdjęcia dobrej jakości. Katalogi aukcyjne to już niekiedy prawdziwe dzieła, oprócz wspaniałych fotografii oferujące opisy monet zawierające wiele cennych informacji, o katalogach specjalizowanych nie wspominając.

 

 

 

 

 

 

 

Wnętrze „Cast Chinese Coins” – przykładowa strona

 

Już przy pierwszym kontakcie z „Cast Chinese Coins” wszystkie obawy poszły w niepamięć, a obecnie jest wertowana przeze mnie niemal codziennie. To kopalnia wiedzy numizmatycznej od czasów dynastii Zhou do czasów Republiki. Oprócz wizerunków monet ułożonych chronologicznie, wraz z opisami dotyczącymi ich powstania i obiegu, wiele pomocnych informacji odnośnie terminologii, języka chińskiego, metod produkcji monet itp. Niezmiernie ważny w mojej ocenie jest przewodnik (Finding Guide) pozwalający na identyfikacje monet na podstawie pierwszego (górnego) hieroglifu awersu (pierwszy hieroglif nazwy ery panowania – nian hao). Dla ułatwienia hieroglify ułożono w grupach, w zależności od ilości „kresek” z których hieroglif jest zbudowany.

W mojej opinii „Cast Chinese Coins” to absolutne „must-have” dla osoby zainteresowanej poszerzeniem swojej wiedzy o chińskich monetach keszowych.

Niektórym może brakować twardej oprawy i szytego grzbietu, jednak jak dotychczas książka bez szwanku znosi moją determinację w uzupełnianiu informacji i identyfikacji monet.